Nicolas Mahler, w Polsce znany dzięki takim tytułom, jak Samotność rajdowca oraz Pragnienie. Jest jednym z tych twórców komiksowych, który do opowiedzenia historii nie potrzebuje niczego poza rysunkiem. Właśnie takim "niemym" komiksem jest Van Helsing. Album jest zbiorem ironicznych spojrzeń na ikoniczne postaci z horrorów. Bohaterowie komiksu Mahlera skonfrontowani zostali ze zwykłymi bolączkami śmiertelników. Okazuje się, że potwory też potrzebują od czasu do czasu utopić swoje smutki, lęki i słabości w dużej ilości alkoholu, na który wbrew pozorom nie są szczególnie uodpornieni.
Mamy tu zatem Van Helsinga, który z pobudek praktycznych nosi kask zamiast kapelusza. Po za tym pojawia się imprezowi Mumia i Wilkołak, szalenie zazdrosny Potwór Frankenstain oraz ... Pan Zorro!
Komiks jest niemieckim przedrukiem, oryginał wydało wydawnictwo Top Shelf.










zbiór ironicznych spojrzeń? to chyba coś dla mnie, Panie Wilku? :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie, zdecydowanie i choć Mahler w tym komiksie stroni od słów to myślę, ze wymowność jego rysunków trafi prosto w Twój gust :)
OdpowiedzUsuń