Dziś specjalnie na Dzień Dziecka wygrzebaliśmy coś specjalnego. Swoista machina czasu dla wszystkich Was, którzy okres dzieciństwa mają już za sobą. Wydawane na początku lat osiemdziesiątych ilustrowane bajeczki z serii „Poczytaj mi mamo” pobudzały masowo wyobraźnie młodych umysłów. Któż ich nie pamięta? Były w zapętleniu czytane, oglądane, nierzadko dodatkowo kolorowane. Były uwielbiane! Nie przeszkadzał w tym fakt, że nie wszystkie ilustracje do tych bajek były najwyższych lotów (przynajmniej tak nam się dziś wydaje). Ale jak się ma zaledwie tych kilka lat życia docenia się i cieszy się tym, co jest, tak po prostu, naturalnie. Później się dorasta, a książeczki w najlepszym wypadku trafiają do kartonu i na strych. Jakież to piorunujące, sentymentalne uczucie kiedy po dwudziestu latach znajduje się właśnie ów karton. Żeby tego było mało, wydawnictwo Nasza Księgarnia, to samo które wydawało książeczki w latach osiemdziesiątych, wydało w 2010 pierwsze zbiorcze wydanie serii „Poczytaj mi mamo”. Miło było zobaczyć ten charakterystyczny tył okładki, z ptaszkiem, domkiem, serduszkiem i czymś, co chyba jest zającem.
Zapraszamy wszystkich do wspominania tej serii. Piszcie jakie tytuły pamiętacie z dzieciństwa oraz jakie były Waszymi ulubionymi.
Zapraszamy wszystkich do wspominania tej serii. Piszcie jakie tytuły pamiętacie z dzieciństwa oraz jakie były Waszymi ulubionymi.
Tytuły:
- Ali-Baba i pasterz
- Babcie też człowiek
- Legenda o złotej kaczce
- Kajtek
- Czerwony kapturek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia















Autor tekstu: Grzegorz Teszbir
0 komentarze:
Prześlij komentarz