Jak głosi tytuł tej strony, jest to blog o ładnych książkach i fajnych komiksach ... ale nie tylko! Zawsze jaraliśmy się wszystkim co zostało wydane na papierze i warte jest naszej uwagi. Tej formy publikacji jeszcze nie było na naszym blogu. Może dlatego, że jeszcze żaden magazyn (ups, zdradziliśmy się) tak nas nie zachwycił.
Do śniadania, o tak, z rana, przygotowaliśmy dla Was prezentację tego smakowitego kąska. Wchodzi lepiej niż bułeczka z dżemem.
Ok, jedziemy!!!
Wreszcie możemy powiedzieć, że
znaleźliśmy czasopismo dla nas, dodajmy lifestylowe czasopismo.
Większość publikacji z tej półki, to bowiem głównie pozycje
napompowane modowymi poradami i reklamami perfum. Zwykłe Życie to
zupełnie coś innego... (co prawda są też reklamy, ale dobrane
raczej wg swoistego klucza fajności reklamowanych miejsc i
produktów). Aktualnie wyszedł już drugi numer, my czytaliśmy dwa
na raz naprzemiennie i pewnie Wam trochę zamieszamy w głowach.
Zachwyciło nas w Zwykłym Życiu wiele
drobiazgów, od doboru papieru i składu począwszy, po niesamowicie
nam bliski klimat fotografii i artykuły o ludziach, którzy nie są
może tak szczupli, jak Anja Rubik, ale za to żyją swoimi pasjami.
Znajdziemy tu artykuły o rzemieślnikach, artystach, kolekcjonerach. Polecamy też przepisy kulinarne, z których praktycznie każdy mamy
ochotę wypróbować (szczególnie ślinka nam pociekła przy
artykule o śniadaniach).
Zwykłe Życie piesze głównie o
polskich zwykłych ludziach i ich życiu, ale próbuje nam też
pokazać trochę świata i przybliżyć "życie i twórczość"
zagraniczną i to zupełnie nie tą znaną z tv i internetu.
Osobiście jestem oczarowana historią o tymczasowych kinach
organizowanych na nieczynnych stacjach benzynowych z numeru
pierwszego.
Co ciekawe są tu też recenzje
komiksów i cykl "Półka z książkami", gdzie znani (i
interesujący) ludzie opowiadają o ważnych dla nich książkach.
Szczególnie przypadł nam też do gustu pomysł na krótkie
zajawkowe rzeczy: Pocztówka z Wakacji i Gumowe Ucho (okraszone
komiksową formą "opowieści dziwnej treści").
Sami od niedawna prowadzimy małą
manufakturę sitodruku w małej dolnośląskiej wsi i szczególnie
bliski okazał się dla nas artykuł z aktualnego numeru – "Królowa
cementu". Tak jak Izabela Sojka mierzymy się z rzemiosłem i
rozumiemy jej pociąg do wiejskich dworków otoczonych parkami.
Zresztą przeczytałam oba numery od
deski do deski i każdy artykuł miał w sobie coś czego brakuje mi
w otaczających nas mediach szukających sensacji i afer. W Zwykłym
Życiu znajdziemy raczej opowieści dotykające esencji niż
sensacji, historie o ludziach i ich zwykłym/niezwykłym życiu.
A do tego jakby w gratisie otrzymamy
zestawienia zimowych niezbędników (typu termofor), przepis na dżem
z jabłek i instrukcję jak samemu zrobić szafkę.
Jak dla nas po prostu idealnie.
ps. drugi numer jako dodatek zawiera wkładkę w języku angielskim.
(Zaprezentowaliśmy numery: #1 oraz #2)
Wydawca: Fundacja "Zwykłe Życie"
www.zwyklezycie.pl
Zwykłe Życie #2
Jak dla nas po prostu idealnie.
ps. drugi numer jako dodatek zawiera wkładkę w języku angielskim.
(Zaprezentowaliśmy numery: #1 oraz #2)
Wydawca: Fundacja "Zwykłe Życie"
www.zwyklezycie.pl
Zwykłe Życie #2













Zwykłe Życie #2












Tekst: Weronika Kołodziej, Zdjęcia: Grzegorz Teszbir
ooo, to co zwróciło moją uwagę to jedno ze zdjęć, zrobione pod jednym z wrocławskich sedesowców :)
OdpowiedzUsuńa gazetka brzmi ciekawie, postaram się obczaić co i jak :)
W środku jeszcze więcej takich ciekawostek :)
OdpowiedzUsuńTutaj znajdziesz listę miejsce, w których można znaleźć "Zwykłe Życie" - http://zwyklezycie.pl/?page_id=2
Jakieś dobre jedzonko macie.
OdpowiedzUsuńDomowy dżemik ze śliwek - pychota!! (i bez żadnych polepszaczy)
OdpowiedzUsuńWielokrotnie przymierzałam się do zakupu, ale to dopiero Wy do końca mnie przekonaliście! Momentalnie chwyciłam za wirtualny koszyk, teraz pozostaje mi tylko czekać na dostawę ;)
OdpowiedzUsuńDzięki o Lupus Libri, mój ulubiony obszarze w internecie!
Oh, rozpieszczasz.
OdpowiedzUsuńMiło nam, że mogliśmy pomóc w podjęciu tej decyzji ;)