Bum i wziu!
Przyleciał i jest! Trzeci numer kwartalnika poświęconego ilustracji "Gili Gili prezentuje" jest totalnie kosmiczny. Nie tylko dlatego, że motywem przewodnim tego numeru jest właśnie kosmos, ale przede wszystkim dlatego, że Gili Gili nadal trzyma bardzo wysoki poziom jeżeli chodzi o prezentowane prace. Jeżeli wpadliście tu z marszu i nie znacie jeszcze Gili Gili, to zerknijcie koniecznie na naszą prezentację dwóch poprzednich numerów, o tutaj.
Przyleciał i jest! Trzeci numer kwartalnika poświęconego ilustracji "Gili Gili prezentuje" jest totalnie kosmiczny. Nie tylko dlatego, że motywem przewodnim tego numeru jest właśnie kosmos, ale przede wszystkim dlatego, że Gili Gili nadal trzyma bardzo wysoki poziom jeżeli chodzi o prezentowane prace. Jeżeli wpadliście tu z marszu i nie znacie jeszcze Gili Gili, to zerknijcie koniecznie na naszą prezentację dwóch poprzednich numerów, o tutaj.
Ogólnym założeniem kwartalnika jest
prezentacja ilustracji zarówno tych znanych, jak i mniej znanych
twórców. O ile poziom doświadczenia autorów nie gra tutaj
większej roli, to poziom ich poszczególnych prac przygotowanych do
numeru musi być (i jest) naprawdę na wysokim poziomie. Magazyn jest
poświęcony ilustracji i w zasadzie poza nimi nie posiada innych
treści. To swego rodzaju artbook, ale nie tylko. Zaproszeni twórcy
tworząc swoje prace na dany temat, budują wspólnie nieformalną,
wizualną opowieść. Oglądając poszczególne numery "Gili
Gili" czuję się trochę, tak jakbym oglądał teledysk –
wielość obrazów, różne ujęcia, a jeden ten sam temat.
Ponownie, tak jak to było w przypadku
dwóch poprzednich numerów i tym razem mamy swoich faworytów,
którzy wysłali nas swoimi pracami w kosmos. Powaga!
Musimy to powiedzieć – kochamy
okładkę! A właściwie pokochaliśmy od pierwszego wejrzenia JanaVan Der Veken.
Dzięki za to Gili Gili! Poza tym nasi faworyci z tego
numeru to: Bolesław Chromy, Magda Drobczyk i BURNBJOERN, jeśli
chodzi o bardziej komiksowe ilustracje oraz Artur Blusiewicz,
Joanna Kogut, Katarzyna Srobiszewska i Shuei Yamashita, jako autorzy
tych bardziej konceptualnych prac.
Poza tematem przewodnim numeru,
ilustratorzy mierzą się jeszcze z przewodnim motywem
kolorystycznym. Niestety zdjęcia nie oddadzą jego faktycznego
odcienia, ale jest naprawdę - i tutaj z góry przepraszam -
"oczojebny".:) Pięknie kontrastuje z czernią na wielkich, białych planszach . Poza tym genialnym kolorem wszystko inne (czyt.
papier, skład) są również najwyższej próby i nie ma się do
czego doczepić. Zastanawiamy się jeszcze, czy wszystkie egzemplarze
pakowane są tak jak nasz, czyli w złota folię – my dzięki temu
od razu wiedzieliśmy, że to będzie kosmicznie odjechany numer. :)
Gdzie kupić? No choćby tutaj.
Gdzie kupić? No choćby tutaj.
Autorzy: Michał Bartłomowicz, Artur
Blusiewicz, BURNBJOERN, Monika Chlebek, Magda Drobczyk, Gabriela
Hübner, Katarzyna Hugstoli, Joanna Karpowicz, Ewa Kawecka, Joanna
Kogut, Maja Maciejewska, Daria Malicka, Aleksandros Mistriotis,
Monika Niwelińska, Marta Niedbał, Natalia Nowacka, Trevor Philips,
Marta Przybył, Rafał Pytel, Paulina Semkowicz, Damian Siemień,
Katarzyna Skrobiszewska, Zofia Szczęsna, Krzysztof Świętek, ShuHei
Jamashita, Jan Van Der Veken, Dariusz Vasina
Wydawnictwo: Gili Gili














Tekst i zdjęcia: Grzegorz Teszbir
0 komentarze:
Prześlij komentarz