Każdy Polak (a na pewno Ci urodzeni w
latach 80. i 90.) wykuwał na pamięć „Katechizm polskiego dziecka”
zaczynający się słowami: „Kto ty jesteś?” Mi osobiście z całego tego
wiersza odbija się do teraz echem tylko kilka fraz: „...Polak mały...”,
„...orzeł biały...”, „...krwią i blizną...” i w sumie uważam, że to sama
esencja... Wpajano nam od dziecka, że patriota to taki pan z wąsem na
koniu, a to przecież naciągana wersja patriotyzmu.
Joanna Olech i Edgar Bąk próbują trochę odwrócić proporcje w postrzeganiu tego, czym jest patriotyzm i jaki powinien być prawdziwy patriota. I robią to na przekór nadal mocno obecnym martyrologicznym i mesjańskim zapędom niektórych ;) Misja słuszna i chwalebna - nie mniej niż udział w bitwie pod Grunwaldem. Tylko czy to aby nie walka z wiatrakami? To się pewnie okaże, ale mam nadzieję, że choć kilkorgu dzieciakom na hasło: „Kto ty jesteś?” W głowie nie będzie huczeć „krwią i blizną”.
Autorzy zwracają uwagę na to, że patriota dba o wspólne dobro sprzątając po psie i kasując bilety, oszczędzając wodę i pomagając innym. Pokazują dzieciom (choć niejeden dorosły mógłby z tej książki nauczyć się „jak żyć?”), że patriotyzm to bardzo szerokie pojęcie i ogólna życiowa postawa, a nie puste frazesy.
Co do wizualnej oprawy publikacji, to nie mogę przestać się napawać fajnością plakatowych ilustracji Edgara Bąka, którego styl uwielbiam. Muszę też się solidnie powstrzymywać przed chęcią wyrwania co drugiej kartki i udekorowania nimi mieszkania... Ludziom, którzy właśnie się urządzają, polecam zakup od razu dwóch egzemplarzy – jednego na półkę i drugiego do rozczłonkowania i oprawiania w ramki ;)
Joanna Olech i Edgar Bąk próbują trochę odwrócić proporcje w postrzeganiu tego, czym jest patriotyzm i jaki powinien być prawdziwy patriota. I robią to na przekór nadal mocno obecnym martyrologicznym i mesjańskim zapędom niektórych ;) Misja słuszna i chwalebna - nie mniej niż udział w bitwie pod Grunwaldem. Tylko czy to aby nie walka z wiatrakami? To się pewnie okaże, ale mam nadzieję, że choć kilkorgu dzieciakom na hasło: „Kto ty jesteś?” W głowie nie będzie huczeć „krwią i blizną”.
Autorzy zwracają uwagę na to, że patriota dba o wspólne dobro sprzątając po psie i kasując bilety, oszczędzając wodę i pomagając innym. Pokazują dzieciom (choć niejeden dorosły mógłby z tej książki nauczyć się „jak żyć?”), że patriotyzm to bardzo szerokie pojęcie i ogólna życiowa postawa, a nie puste frazesy.
Co do wizualnej oprawy publikacji, to nie mogę przestać się napawać fajnością plakatowych ilustracji Edgara Bąka, którego styl uwielbiam. Muszę też się solidnie powstrzymywać przed chęcią wyrwania co drugiej kartki i udekorowania nimi mieszkania... Ludziom, którzy właśnie się urządzają, polecam zakup od razu dwóch egzemplarzy – jednego na półkę i drugiego do rozczłonkowania i oprawiania w ramki ;)









Tekst: Weronika Kołodziej | Zdjęcia: Grzegorz Teszbir

kapitalne ilustracje. Temat: katastrofa...
OdpowiedzUsuń