Miejskie safari to kolejna już publikacja prezentowana na naszym blogu, która wchodzi w skład większego, niż tylko książka, projektu. Znów jest to wydawnictwo bezpłatne. Projekt ma na celu uświadamianie małych mieszkańców miast i edukację w temacie miejskiej fauny. Niewielu „mieszczuchów” wie, że w ich mieście całkiem dobrze mają się dziko żyjące zwierzęta. Na ten przykład, we wrocławskiej, miejskiej fosie żyją żółwie, przed Leśnicą hasają dziki, a na Różankę nie raz zakradał się lis. No dobra, a czy młodzi mieszkańcy Warszawy wiedzą jacy leśni przyjaciele żyją wśród/niedaleko nich, albo to, że na 1 mieszkańca Warszawy przypada aż 3 szczury (straszne)? Z inicjatywy Stowarzyszenia „Z Siedzibą w Warszawie” powstał ilustrowany „Atlas nie wszystkich dzikich zwierząt i ptaków Warszawy”, który taką właśnie wiedzę w przyjazny i fajny sposób ma rozpowszechniać wśród najmłodszych mieszkańców stolicy.
Szczególnie, że, jak czytamy w książce, Warszawa jest uważana za „najdzikszą” stolicę europejską, a wszystko to za sprawą rzeki i wykształconego wokół niej ekosystemu.
Gratulujemy autorom konceptu i wykonania, bo idea słuszna i ciekawa, a wykonanie zarówno w warstwie treści, jak i ilustracji prześwietne. Bardzo nam się podoba założenie czarno-białych ilustracji okraszonych plamami neonowej czerwieni. Fajne jest również to, że nad ilustracjami pracowały 3 osoby – dodaje to całości dynamiki i fajnego zróżnicowania, mimo ograniczonej palety barw. Książka oprócz wielu ciekawostek, zawiera też całkiem sporo zadań dla czytelnika – labirynty, dorysowywanie, wymyślanie.
Poza książką projekt Miejskie safari obejmował warsztaty w świetlicach środowiskowych i w szkole, gdzie uczestnicy projektowali małą miejską architekturę dla zwierząt Warszawy. Na stronie dostępne są różne materiały do przeprowadzenia takich warsztatów na licencji Creative Commons, więc jeśli macie chęci i możliwości, to warto skorzystać. Więcej możecie zobaczyć tutaj: http://www.safari.wwarszawie.org.pl/
No dobra, a jakich Wy macie dzikich sąsiadów? ;) Piszcie!
Ilustracje: Pani Jurek, Edyta Ołdak, Paulina Pankiewicz
Wydawnictwo: Stowarzyszenie „Z Siedzibą w Warszawie”














Pod nasz dom przychodziły często jeże, dwa dokładniej mówiąc :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń