Komiks określany jest przez niektórych jako medium stanowiące zbilansowany środek między statyczną ilustracją a animacją. Publikacje cyfrowe pozwalają przesunąć ten środek nieco bardziej w stronę animacji. Jednym z takich przykładów jest OivaviO - seria krótkich, animowanych komiksów, których autorem jest, pochodzący z Ukrainy ilustrator i animator Stas Santimov.
Santimov w swoim projekcie wykorzystuje zapętlone animowane sekwencje jako kadry komiksu, które z kolei publikuje jako popularny format zapisu plików graficznych: gif (Graphics Interchange Format). Wszyscy z pewnością kojarzą ten, stworzony w latach 80-tych na potrzeby projektowania stron internatowych, format plików. Zyskał on znaczącą popularność gdyż pozwalał tworzyć proste animacje po-klatkowe. Obecnie służy niemalże wyłącznie do tworzenia memów, ale jak widać na załączonych poniżej obrazkach, nie tylko.

Chciałem napisać coś o wizualnej stronie komiksów Santimova, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że coś mi one przypominają. Tak jakbym widział je wcześniej ale w innym wykonaniu. Może w jakieś publikacji? Stylistycznie, owszem przypominają książkowe ilustracje wykonane pastelami. Jeżeli macie pomysły z czym mogą mi się kojarzyć ilustracje Santimova piszcie w komentarzu. Może odblokuje to moją pamieć.
Póki co zapraszam na seans.
One Romantic Night


















Mi się to skojarzyło z animacjami Piotra Dumały. Szczególnie ten pierwszy komiks z tykającym zegarem.
OdpowiedzUsuńSuper są te komiksy! To fajne, nowoczesne połączenie tego, co nam dała technika oraz tradycja (mnie komiksy kojarzą się głównie z Asterixem, Marvelem czy naszym Tytusem ;). Widziałam kilka prób stworzenia nowoczesnej sztuki, ale żadna nie przypadła mi do gustu. Ta jest pierwsza :) Jako że pracuję w dam-wid to uwielbiam wszystko, co nowoczesne i nietypowe, chociaż moja fascynacja oryginalnymi projektami narodziła się już w szkole podstawowej ;)
OdpowiedzUsuńWielkie brawa dla artysty! A te animacje kojarzą mi się z teledyskiem Millhaven.